Zastanawialiście się kiedyś nad tym jaka powinna być idealna pomoc domowa? Jak powinna się zachowywać względem swoich pracodawców? W jaki sposób powinna pracować? Czy mogłaby mieć swoje życie osobiste? Swoje sekrety? Swoje plany? Czy idealna pomoc domowa mogłaby się przywiązywać i okazywać uczucia? Na te pytania w swojej książce „Do czysta” stara się odpowiedzieć autorka, Alia Trabucco Zerán.

Rozpoczynając lekturę tej książki, znamy już jej zakończenie. Od samego początku wiemy, że głównym punktem tej powieści jest rodzinna tragedia, która spotyka bogatych Chilijczyków i ich gosposię. Nie znamy jednak przyczyn tej tragedii, nie wiemy co dokładnie się wydarzyło. Dlatego więc czytamy tę powieść, nie odpuszczając ani jednej linijki, ani jednego zdania, albowiem każde jest na tyle istotne, na tyle potrzebne by zrozumieć co się wydarzyło, że nie można nic tutaj przegapić.

30-letnia Estela García przeprowadza się z biedniejszych obszarów Chile do stolicy, Santiago, by pracować dla zamożnej rodziny z wyższych sfer. Do jej zadań należą: sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie… wszystko to, czym zajmuje się pomoc domowa. Poza tymi obowiązkami Estela zajmuje się również córką swoich pracodawców, która przyprawia ją niejednokrotnie o ból głowy. Estela przyjmuje również grzechy swojego szefa i musi znosić wyższość jego oziębłej żony. Znosi to wszystko, by zapewnić lepszy byt swojej biednej matce, by móc wybudować kolejny pokój, by jej i jej rodzicielce żyło się lepiej.

„Do czysta” przeczytałam praktycznie jednym tchem. Czyta się tę książkę niezwykle szybko, głównie ze względu na podział na rozdziały, ale także przez styl literacki autorski. Alia Trabucco Zerán pisze z perspektywy gosposi, która operuje bardzo ciekawym i oryginalnym językiem. Prostym, można by rzec, albowiem Estela nie używa wygórowanych i wykwintnych słów. Staje się to tym samym jej zmorą, albowiem wielokrotnie bywa poprawiana przez swojego szefa. Jej pracodawca, tak idealny na zewnątrz, wewnątrz posiada cechy, które bywają gorsze niż niepoprawne użyte gramatycznie zdanie.

„Do czysta” to powieść o klasowych różnicach, napisana w bardzo przyjemny i oryginalny sposób. W książce pojawia się dużo odniesień do biedniejszego, chilijskiego społeczeństwa, traktowanego przez bogatszych jako margines i gorszy sort. To monolog kobiety, która pracując dla zamożnej rodziny z Santiago, utraciła swoją godność. Utraciła siebie. Próbowała się ratować, przywiązując się emocjonalnie do zwierząt, jednak jej więź z córką pracodawców była dla Estelii zgubna. To grecka tragedia, w ujęciu chilijskim. To postać tragiczna, która została zupełnie sama, w samym środku paszczy lwa.

Wreszcie, „Do czysta” jest powieścią kryminalną. Od początku wiemy, kto umarł. Nie wiemy jednak jak i dlaczego, i tą zagadkę próbujemy rozwiązać przez całą lekturę, a ku jej rozwiązaniu prowadzi nas powolnie Estela. By zrozumieć co się wydarzyło, musimy poznać całą historię, wszystkie lata pracy kobiety u zamożnej rodziny. Wszystkie sploty wydarzeń, wszystkie dramatyczne i radosne momenty. Tylko w ten sposób możemy zrozumieć, dlaczego historia pomocy domowej zamieniła się w kryminalną zagadkę, niczym z powieści Agathy Christie.

Jeśli szukacie powieście, która od samego początku wbije was w fotel i nie pozwoli się oderwać od lektury, to koniecznie sięgnijcie po „Do czysta”. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie!

Książkę „Do czysta” Alia Trabucco Zerán zrecenzowaliśmy we współpracy z Wydawnictwem Czarne, któremu serdecznie dziękujemy za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego!

Przeczytaj również: Rafał Księżyk – Fala. Rok 1984 i polski postpunk [RECENZJA]

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O Autorze

Picture of Martyna Kucybała

Martyna Kucybała

Dziecko Marvela, które nosi w sobie ogromne pokłady miłości do Spider-Mana oraz innych bohaterów i złoczyńców z Nowego Jorku. Z wielką chęcią wypiłaby szklaneczkę whisky w towarzystwie Jessici Jones i pobujała się po mieście z Milesem Moralesem. Miłośniczka kina, zwłaszcza tego bliskowschodniego. Uzależniona od kupowania Funko Popów i kart kolekcjonerskich a prywatnie ogromna fanka basketu i piłki nożnej.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy