Po zmianie Henry’ego Cavilla na Liama Hemswortha w roli Geralta, zdecydowano, że serial zakończy się na 5. sezonie. Ponadto, ostatnie są sezony by kręcone jeden po drugim, a ekipa ciągle kręci ostatnią serię.
Netflix długo czekał z ogłoszeniem daty premiery 4. sezonu, jednak kiedy rozpoczął kampanię promocyjną, ta nieprzerwanie trwa. Teraz, po licznych zdjęciach z planu i teaserze, dostaliśmy oficjalny zwiastun nowych odcinków.
Do obsady piątego sezonu „Wiedźmina”: dołączyli: Liam Hemsworth (Geralt), Danny Woodburn (Zoltan), Laurence Fishburne (Regis), Sharlto Copley (Leo Bonhart) i James Purefoy (Stefan Skellen).
Po przejęciu roli Geralt i błogosławieństwie od samego Henry’ego Cavilla, aktor nie krył podekscytowania:
Jako o fan Wiedźmina jestem zachwycony możliwością zagrania Geralta z Rivii” – stwierdził. „Henry Cavill był niesamowitym Geraltem i jestem zaszczycony, że przekazuje mi rolę i pozwala chwycić miecze Białego Wilka w kolejnym rozdziale jego przygody. Henry, jestem twoim fanem od lat, zainspirowało mnie to, co wniosłeś do tej wspaniałej postaci. Być może mam sporo do obsadzenia, ale jestem naprawdę podekscytowany możliwością wkroczenia do świata Wiedźmina.”
Mimo to, w jednym z wywiadów przyznał, że był przytłoczony reakcją fanów na zmianę i zdecydował się ograniczyć media społecznościowe. Wiecej o tym w tym artykule.

O 4. sezonie
Showrunnerka serialu Lauren Schmidt Hissrich zdradziła, że Geralt 4. sezonie zrobi wszystko co w jego mocy aby odnaleźć Ciri i Yennefer. Przed wyruszeniem w drogę Geralt zbierze drużynę, którą znamy z książek. Yennefer zmierzy się z nową rolą. Będzie musiała przewodzić i odbudować całą Aretuzę. Bohaterka wkroczy na nieznane wody, ponieważ do tej pory to ona cały czas była uczennicą. Ciri podobnie jak Geralt będzie podróżować z nową grupą, którą czekają (jak zapowiada showrunnerka) ciekawe przygody. Sama Ciri ma nam się pokazać z innej strony niż dotychczas. Cały czas jednak musimy pamiętać o jej wielkiej mocy i to właśnie ona będzie największą zagadką 4. sezonu „Wiedźmina”.