Od ostatniego albumu minęło ponad 15 lat. Wielu mogło sądzić, że Billy Idol udał się już na zasłużoną emeryturę. W końcu muzyk ma niespełna 70 lat, a występuje i nagrywa od blisko pół wieku! Ale on jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. Co więcej, on wciąż tańczy! I zapowiada nowe wydawnictwo.

Kilka dni temu za pośrednictwem social mediów, legendarna gwiazda hard rocka ogłosiła coś, na co spora część fanów chyba nie miała już nadziei. Oto Billy Idol, autor takich hitów jak „White Wedding”, Rebel Yell” czy „Dancing With Myself”, powraca z nowym albumem!

Krążek będzie nosił tytuł „Dream Into It” i ukaże się 25 kwietnia nakładem wytwórni Dark Horse (tej założonej na początku XXI wieku przez George’a Harrisona z The Beatles). Tracklista obejmuje „zaledwie” 9 utworów, które zostały stworzone przy udziale wyjątkowych gości. A wśród nich między innymi Avril Lavigne i Joan Jett. Jako singiel promujący, Billy Idol wybrał „Still Dancing”, do którego nagrał teledysk.

Kilka dni po premierze płyty, Idol wyruszy w trasę koncertową razem z wspomnianą Joan Jett & The Blackhearts. Pierwszy koncert został zaplanowany w Phoenix, w stanie Arizona. Z kolei w połowie czerwca muzycy pojawią się w Europie, gdzie przez miesiąc zagrają dokładnie 11 koncertów. Niestety Polska nie miała szczęścia pojawić się na liście.

Jeśli przegapiliście tegoroczną galę rozdania Oscarów, Robert przygotował dla Was podsumowanie.
[…] Przeczytaj także: Billy Idol wciąż tańczy! I zapowiada nowy album […]