Dwa dni temu na oficjalnych kanałach Marvel Studios pojawił się pierwszy oficjalny zwiastun filmu „Fantastyczna Czwórka: Pierwsze kroki”. Odbiór trailera okazał się bardzo pozytywny, jednak później na studio spadła fala krytyki.
„Fantastyczna Czwórka: Pierwsze kroki” to wyczekiwana produkcja przedstawiająca losy tytułowej, fantastycznej rodziny, która zadebiutuje w MCU już 25 lipca tego roku. Ze względu na grono oddanych fanów komiksowego pierwowzoru, ale też fantastyczną obsadę, jest to jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji Marvela, w której fani pokładają ogromne nadzieje.
Social media users and big aggregators had posted that a hand appears to have 4 fingers and some of the faces were duplicated https://t.co/Af1hIo25ga pic.twitter.com/UxFQCIoPVv
— Culture Crave 🍿 (@CultureCrave) February 4, 2025
Po tym jak Marvel Studios zaprezentował zwiastun produkcji, w sieci pojawiły się również plakaty. Fani doszukali się wielu błędów, które są typowe dla generowanych przez sztuczną inteligencję obrazów. Na przykład takich jak zdublowane postaci, czy czteropalczaste dłonie. Ten drugi przykład to bardzo mocny argument, ze względu na to, że od samego początku funkcjonowania sztucznej inteligencji w takich programach jak Midjourney, ta miała problemy z generowaniem dłoni.
Zakładając, że jest to prawda, warto zwrócić uwagę, że osoby odpowiedzialne za marketing i te, które tworzą film, to zupełnie dwie różne grupy osób. Więc zanim przejdziemy dalej warto wziąć poprawkę na to, że sposób promowania filmu nijak ma się do tego czy będzie on jakościową produkcją, czy też nie. Promocja zawsze ma wpływ na zarobki, jednak nie na samą jakość produkcji.
Despite online speculation, Marvel says it did not use AI to create the posters for #TheFantasticFour. https://t.co/sevEMs8m2i
— TheWrap (@TheWrap) February 5, 2025
W sprawie głos zabrali sami zainteresowani. Rzecznik Marvel Studios zapewnił portal The Wrap, że sztuczna inteligencja nie była wykorzystywana do tworzenia materiałów promocyjnych. Typowe błędy dla sztucznej inteligencji są na promującym plakacie zbyt rażące i nadal poddaję zapewnienie Marvela w wątpliwość. Tym bardziej, kiedy przypomnę sobie intro serialu „Tajna inwazja”, które zostało wygenerowane przesz sztuczną inteligencję. Ten przypadek pokazuje, że Disney jako multimilionowa korporacja nie wystrzega się tej praktyki.
Przeczytaj również: „The Brutalist”. Drapieżcze kły amerykańskiego snu [RECENZJA]
[…] Przeczytaj także: Czy Marvel promuje „Fantastyczną Czwórkę” za pomocą AI? […]