Premiera najnowszej produkcji Netflixa stała się głównym tematem dzisiejszego dnia w świecie popkultury. Serial „Heweliusz” został oparty na tragicznym zdarzeniu z 14 stycznia 1993 roku. Jan Holubek po raz kolejny wziął na warsztat istotne i bolesne wydarzenie z polskiej rzeczywistości lat dziewięćdziesiątych. Czy „Heweliusz” podobnie jak „Wielka woda” spełni oczekiwania widzów i stanie się światowym hitem? 

Katastrofa promu „Jan Heweliusz” to jedno z najtragiczniejszych wydarzeń z końcówki dwudziestego wieku. Oglądając stare „Wiadomości” z początku 1993 roku, można jednoznacznie stwierdzić, że przez długi czas wypadek „Heweliusza” nie schodził z nagłówków gazet i programów informacyjnych. Dla osób, które jak np. ja, nie mogły pamiętać tych komunikatów z autopsji, Netflix pod reżyserską batutą Jana Holubka, oferuje widzom pięcioodcinkowy serial zainspirowany tajemniczymi i dramatycznymi zdarzeniami z nocy 14 stycznia 1993 roku.

„Heweliusza” ogląda się jednym tchem. Serial od początku wciąga i w żadnym momencie nie nuży. Akcja jest dobrze prowadzona od „A do Z”, intryguje, pokazuje różne perspektywy, snuje ciekawe teorie. Produkcja skupia się na losach kilku bohaterów. Ich waga w poszczególnych odcinkach jest zmienna. Michał Żurawski jako kapitan Piotr Binter jest świetny, ostatni sprawiedliwy w świecie wzajemnych powiązań i matactw. W pierwszych trzech odcinkach ważną rolę pełni Konrad Eleryk jako ocalały oficer pokładowy. Śledzimy jego dramat, próbę powrotu do normalnego życia, co oczywiście nie jest łatwe. Eleryk w ostatnim odcinku podczas sądowej rozprawy daje aktorski popis, podobnie jak Justyna Wasilewska w roli Kaczkowskiej. Chociaż z początku jej postać może budzić mieszane uczucia, Wasilewska pokierowała tę kreacje w taki sposób, że autentycznie odczuwamy wyrazy współczucia w kontekście tragedii, którą ją spotkała. 

Borys Szyc jako kapitan Ułasiewicz przenika w tle poszczególnych odcinków. Dopiero w ostatnim epizodzie aktor otrzymał trochę więcej ekranowego czasu. Zdecydowanie szerzej możemy obserwować jego serialową żonę, w którą wcieliła się Magdalena Różczka. Rola kobiety, która walczy o dobre imię i honor tragicznie zmarłego męża, była aktorce pisana i świetnie się w niej odnalazła. Wyróżnić należy jeszcze Andrzeja Konopkę jako Kubarę, który sprytnie stara się lawirować w ramach prawa, a przede wszystkim układu, którego jest beneficjentem. Dodatkowo warto również wspomnieć o Jacku Komanie w roli mecenasa Budzisza. Budzisz jako jedyny podejmuje się obrony kapitana Ułasiewicza. Kapitalnie ogląda się walkę adwokata z sędziowskim „betonem”, który pragnie przede wszystkim zatuszować sprawę. 

„Heweliusz” to jeden z najlepszych/najciekawszych polskich seriali z 2025 roku. W mojej opinii jest o klasę lepszy od „Wielkiej wody” i może stanowić świetny towar eksportowy na zagraniczne rynki. To poruszająca historia, która momentami chwyta za serce, czasami uderza bezpardonowością, innym razem daje do myślenia. Oprócz bardzo dobrego aktorstwa i reżyserii, należy także wyróżnić umiejętnie skrojony scenariusz (Kasper Bajon), świetny montaż (Rafał Listopad) i zdjęcia (Bartłomiej Kaczmarek), które nie odbiegają zupełnie od standardów produkcji zza Oceanu. Polecam, jeśli jeszcze nie widzieliście.

Czytaj także: „Glina. Nowy rozdział”, odc 1-2. Szarobure dziedzictwo [RECENZJA]

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O Autorze

Picture of Damian Kaźmierczak

Damian Kaźmierczak

Od dziecka zafascynowany popkulturą, w szczególności kinematografią, muzyką, literaturą i sztuką. Wciąż nie może zdecydować się, czy jego ulubionym filmem jest „Wolny dzień Ferrisa Buellera” czy „Ludzie honoru”. W tekstach stara się łączyć różne elementy popkultury i analizować je pod kątem historycznym, socjologicznym. Montażysta, scenarzysta, człowiek renesansu. Nie wyobraża sobie życia bez aktywności fizycznej, ostatnio szczególnie pochłania go koszykówka i tenis.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy