„Fala. Rok 1984 i polski postpunk” to najnowsza książka autorstwa Rafała Księżyka. Lektura stanowi kapsułę czasu, która przenosi czytelników do realiów Polski lat osiemdziesiątych. Okresu szarej codzienności, ostatniego tchnienia komunizmu, ale również historii dziesiątek młodych zespołów, które poprzez muzykę próbowały dodać kolorytu ówczesnej rzeczywistości. 

„Fala. Rok 1984 i polski postpunk”

Rafał Księżyk na swoim koncie ma m.in. biografie: Kazika Staszewskiego, Muńka Staszczyka, książkę o polskiej muzyce ery transformacji. Tym razem autor swoim błyskotliwym piórem nakreślił temat polskiego postpunku z lat osiemdziesiątych. Gatunku, który m.in. dzięki festiwalowi w Jarocinie, był jednym z poważniejszych (a zarazem dopuszczalnych) przejawów buntu wśród ówczesnej młodzieży. W „Fala. Rok 1984 i polski postpunk” przenosimy się za kulisy działalności takich zespołu jak: Siekiera, Variete, Bikini, Aurora i wielu, wielu innych. Wszystko to okraszone jest specjalnymi wywiadami z członkami grup, archiwalnymi wypowiedziami i notkami prasowymi. 

Nowa fala przeciwko odgórnej komercji 

Nawet jeśli nie jesteście ekspertami od polskiej nowofalowej muzyki z lat osiemdziesiątych, to tę książkę możecie śmiało potraktować jako reportaż, który opisuje rzeczywistość schyłkowego komunizmu. Widzianego z perspektywy nie tylko dużych ośrodków, ale również mniejszych miejscowości jak Puławy czy Ustrzyki Dolne. Jesteśmy w środku prób odbywający się w aulach, domach kultury, w których często uczestniczą zakamuflowani lub jawni SB-cy. Poznajemy wiele historii, które dotykają trudności ze znalezieniem odpowiedniego sprzętu, ograniczonego dostępu do muzyki, wszechobecnej cenzury. Biografie poszczególnych zespołów często są także opisami rzeczywistości miast z których się wywodzą. W „Fala. Rok 1984 i polski postpunk” wchodzimy za kulisy koncertów, tych wielkich jak festiwal w Jarocinie, ale również przenosimy się do małych, tłocznych, prowincjonalnych salek i występów, które czasami kończyły się bijatykami. 

Wolny rynek czyli nowe wyzwania

Jakkolwiek PRL miał wiele negatywnych stron, jak wspominają w książce Księżyka niektórzy artyści; to nowe, kapitalistyczne podejście rynku nie zawsze przynosiło im wymierne korzyści. Pojawiły się pierwsze problemy ze znalezieniem odpowiednich miejsc do grania koncertów. Choć zniknęła cenzura, wydawcy coraz częściej patrzyli na przygotowany materiałach jedynie w kategoriach, jak największego zysku. Te grupy, które nie rozpadały się jeszcze w latach osiemdziesiątych (np. przez emigracje, wojsko, prace) kończyły swoją działalność w kolejnej dekadzie, będąc odrzucone przez prawa rynku lub egzystując gdzieś na peryferiach muzyki rozrywkowej. W ostatnich rozdziałach możemy dowiedzieć się, w jaki sposób potoczyły się losy najważniejszych grup nowofalowych. 

Punk is not dead

Chociaż w latach osiemdziesiątych nie było mnie jeszcze na świecie, a Punk nie jest moim pierwszym muzycznym wyborem, czas z lekturą Rafała Księżyka minął mi szybko, przyjemnie, a nawet melancholijnie. W książce znajdziemy bardzo dużo ciekawostek z minionych epok, konfrontacji różnych poglądów i przede wszystkim zdjęć, które oddają klimat tamtych czasów. Polecam wszystkim, którym Punk jest bliski, ale także tym, których interesuje historia rodzimej muzyki i nostalgiczny obraz nieco już ,,zapomnianych dni”.

Czytaj także: „W drodze” [RECENZJA] 

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback
9 miesiące temu

[…] Przeczytaj również: Rafał Księżyk – Fala. Rok 1984 i polski postpunk [RECENZJA] […]

O Autorze

Picture of Damian Kaźmierczak

Damian Kaźmierczak

Od dziecka zafascynowany popkulturą, w szczególności kinematografią, muzyką, literaturą i sztuką. Wciąż nie może zdecydować się, czy jego ulubionym filmem jest „Wolny dzień Ferrisa Buellera” czy „Ludzie honoru”. W tekstach stara się łączyć różne elementy popkultury i analizować je pod kątem historycznym, socjologicznym. Montażysta, scenarzysta, człowiek renesansu. Nie wyobraża sobie życia bez aktywności fizycznej, ostatnio szczególnie pochłania go koszykówka i tenis.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy