Lata osiemdziesiąte były złotym okresem dla komedii młodzieżowych. Każdego roku debiutowały dziesiątki lepszych i gorszych filmów, które w lekki sposób ilustrowały dorastanie nastolatków. „Ryzykowny interes” w reżyserii Paula Brickmana jest jednym z najlepszych i najbardziej kultowych dzieł tamtej epoki. To właśnie ta produkcja stała się przepustką do wielkiej kariery dla Toma Cruise’a. Z okazji Dnia Dziecka przygotowałem dla was specjalny i nostalgiczny tekst.
„Ryzykowny interes” – przełomowa rola Toma Cruise’a
W momencie kręcenia „Ryzykownego interesu” Tom Cruise miał za sobą role w „Szkole kadetów” i „Tracąc to”. „Tracąc to” można uznać za preludium do filmu Paula Brickmana. Cruise wcielił się tam w postać nieśmiałego i zakłopotanego licealisty. Jednak po pierwsze sama produkcja była o wiele słabsza niż „Ryzykowny interes”, po drugie Cruise był w „Tracąc to” tylko jednym z kilku głównych bohaterów.
Dopiero film Paula Brickmana sprawił, że aktor stał się gwiazdą i bożyszczem nastolatków. Postać Joela Goodsena po dziś uważana jest za kultową, a charakterystyczny taniec głównego bohatera, wykonywany pod nieobecność rodziców, przeszedł do historii kinematografii i był wielokrotnie powielany w kinie czy telewizji przez twórców, którzy pragnęli oddać hołd produkcji Brickmana.
Po dwóch miesiącach od premiery „Ryzykownego interesu”, w kinach pojawił się film „Wszystkie właściwe posunięcia”, gdzie Tom Cruise wcielił się w gwiazdę szkolnej ligi futbolu amerykańskiego. Stefen Djordjevic był zupełnym przeciwieństwem lekkodusznego Joela Goodsena. Kolejnym przełomem dla aktora okazały się dwie role z 1986 roku. „Kolor pieniędzy”, a przede wszystkim „Top Gun” już na dobre umieściły Cruise w pierwszej lidze hollywoodzkich aktorów.

Joel Goodsen – przeciętny nastolatek z przedmieść.
Joel Goodsen jest nieśmiałym nastolatkiem, żyjącym z rodzicami na chicagowskich przedmieściach. Pochodzi on z zamożnej rodziny, w której parcie na prestiżowe studia jest olbrzymie. Rodzice starają się trzymać syna na krótkiej smyczy i nawet najmniejsze odstępstwo od przyjętych norm wywołuje u nich irytację i oburzenie. Kiedy państwo Goodsen wyjeżdżają, Joel z pomocą kolegów postanawia złamać kilka panujących dotąd zasad. Pojawienie się tajemniczej Lany (Rebecca De Mornay) raz na zawsze zmieni dotychczasowe, nudne życie nastolatka. Dom rodziny Goodsenów za sprawą uroczej Lany staje się miejscem miłosnych schadzek licealistów.

„Ryzykowny interes” – ikoniczne dzieło kolorowej epoki
„Ryzykowny interes” to kapsuła czasu, która przenosi widza do kolorowej epoki lat osiemdziesiątych, w której znajdziemy m.in.: kultowe biało-czerwone bejsbolówki (nosi je szczególnie główny bohater), przepiękne Porsche 928 należące do ojca Joela oraz paletę wszelakich modnych sprzętów (walkman, gramofon, wieża hi-fi) z tamtej dekady. Podczas seansu możemy podziwiać uroki amerykańskich przedmieść oraz architekturę miasta. Ważnym elementem filmu jest również muzyka, która od razu wpada w ucho i zostaje na dłużej w pamięci. Co ciekawe, kultowy numer „In the Air Tonight” w wykonaniu Phila Collinsa, choć po latach kojarzony jest przede wszystkim z serialem „Miami Vice”, po raz pierwszy na ekranach zadebiutował właśnie w „Ryzykownym interesie”.
FIlm Paula Brickmana pełen jest zabawnych scen i zapadających w pamięć dialogów. Do historii przeszedł monolog Joela, w którym zwraca się do przesłuchującego go przedstawiciela wyższej uczelni: „You know, Bill, there’s one thing I learned in all my years. Sometimes you just gotta say,: What the fuck, make your move”, w między czasie zakładając charakterystyczne przeciwsłoneczne RayBany.
Produkcja w lekki sposób podejmuje poważne tematy np. nadopiekuńczość i nadmierna kontrola rodzicielska, stres Joela związany z koniecznością spełnienia ambicji rodziców. W tle rozgrywa się historia Lany, którą życie zmusiło do pracy jako dziewczyna do towarzystwa. W kontrze do wielu podobnych dzieł z tamtego okresu, „Ryzykowny interes” nie jest wyłącznie głupią komedyjką. To wielofunkcyjna historia o trudnościach i przywilejach etapu dorastania.

„Ryzykowny interes” – film, który wykreował nowe gwiazdy
„Ryzykowny interes” to jeden z najciekawszych przedstawicieli amerykańskiego kina młodzieżowego z lat osiemdziesiątych. Film ma w sobie dużą dawkę humoru, który nie przekracza jednak granic dobrego smaku. Produkcja zarobiła ponad sześćdziesiąt milionów dolarów przy budżecie sięgającym „ledwie” sześciu milionów. Jeden z najbardziej uznanych amerykańskich recenzentów Roger Ebert stwierdził, że dzieło Paula Brickmana to odświeżona wersja kultowego „Absolwenta” z lat sześćdziesiątych. Jak wspominałem na wstępie: film przyniósł sławę Tomowi Cruise’owi, ale również Rebecca De Mornay wraz z „Ryzykowny interesem” rozpoczęła swoją udaną i burzliwą karierę. Rolę Lany wcześniej odrzuciła m.in. Michelle Pfeiffer, która w tym samym roku wystąpiła w głośnym „Człowieku z blizną”. Konkurentami Cruise’a do postaci Joela Goodsena byli m.in. Tom Hanks, Kevin Bacon czy John Cusak. Poza głównymi aktorami, na wyróżnienie zasługują m.in. Curtis Armstrong jako fajtłapowaty kumpel Miles, Joe Pantoliano w roli „opiekuna” dziewczyn, czy Richard Masur jako przedstawiciel wyższej uczelni, do której kandyduje główny bohater.
Dzieło Paula Brickmana broni się nawet po wielu latach. Jest to przyjemny film, który umili nam każdy wieczór. Choć komedie młodzieżowe wciąż cieszą się sporą popularnością, mało która jest w stanie dorównać „Ryzykownemu interesowi”.
[…] Przeczytaj również: „Ryzykowny interes” – Tom Cruise w roli idola nastolatków […]