Osoby Bruce’a Willisa nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest on światową gwiazdą i jedną z ikon Hollywood. Dlatego jeśli pojawiała się możliwość, aby zagłębić się mocniej w jego filmografię – to dlaczego by nie skorzystać? Doświadczony dziennikarz Sean O’Connell w swojej książce: „Bruce Willis. Bohater kina hollywoodzkiego” prześwietlił życiorys filmowego Johna McClane’a po kronikarsku. Zważywszy na zdrowotne problemy Willisa, należy uznać pozycję O’Connella za pełną i zamkniętą klamrę podsumowującą karierę aktora.
Sean O’Connell – dziennikarz z doświadczeniem
Sean O’Connell od wielu lat pracuje jako dziennikarz w „Krainie snów”. Zna rynek filmowy od podszewki i żadne zakamarki tej branży nie są mu obce. W tym czasie przeprowadził mnóstwo wywiadów z czołowymi aktorami m.in. Tom Cruise czy Eddie Murphy. Jednak jak sam stwierdza w książce: nigdy nie udało mu się porozmawiać dłużej z Brucem Willisem. Panowie jedynie minęli się podczas pewnego festiwalu. Nie umniejsza to pracy, którą włożył O’Connell w tworzenie jego biografii. „Bruce Willis. Bohater kina hollywoodzkiego” to prawie czterysta stron faktów, ciekawostek i celnych cytatów.
Przekrój ról Bruce’a Willisa
Książka podzielona jest na pięć części. Każda z nich opisuje mariaż Willisa z poszczególnym gatunkiem filmowym. Rozpoczynamy od rozdziału dotyczącego romansu Bruce’a z komedią. Aktor zyskał rozpoznawalność dzięki postaci Davida Addisona w serialu „Na wariackich papierach”, a zanim stał się heroicznym Johnem McClanem przywdział kreację pospolitego Waltera Davisa w komedii romantycznej „Randka w ciemno”. W dalszych rozdziałach wspólnie z O’Connellem przechodzimy przez kolejne szczeble kariery aktora: kino akcji, filmy sci-fi, kino autorskie, aż w końcu następuje piąta część poświęcona w całości „Szklanej pułapce”. Sean bez ogródek „przejeżdża się” po ostatnim filmie z serii, w między czasie serwując nam zestaw intrygujących informacji o każdej z części „Die Hard”.
Kompendium wiedzy o popkulturze
Jako miłośnik popkultury i swoistych dygresji (których zdarza mi się niestety nadużywać), odpowiada mi styl pisania autora. W książce znajduje się dużo odniesień do innych aktorów, reżyserów i dzieł. Kiedy O’Connell opisuje film „Jak ugryźć 10 milionów” dodaje w tle wątki związane chociażby z serialem „Przyjaciele” i Matthew Perrym, dzięki któremu Willis w imię przegranego zakładu, pojawił się na planie serialu o zwariowanej paczce z Nowego Jorku. Pisarz stara się jak najmniej wchodzić w życie osobiste aktora, skupiając się przede wszystkim na analizie jego kariery, co dla mniej wścibskich może uchodzić za wartość dodatnią, inni mogą czuć się rozczarowani nieobecnością prywatnych smaczków z życiorysu Willisa. Osobiście brakuje mi chociażby krótkiego rozdziału tzw. „drogi do sławy”, w stylu, który zaproponował czytelnikom np. Tomasz Urbański w świetnej biografii Sylwestra Stallone’a.
Bez ogródek
Sean O’Connell ma cięty język i nie boi się wygłaszać dosadnych opinii. Ta książka nie jest stuprocentową laurką dla Bruce’a Willisa, choć autor regularnie podkreśla talent, charyzmę i nieszablonowość aktora. Na koniec dostajemy dodatkowo krótkie recenzje wszystkich filmów, w których wystąpił Willis, dzięki czemu możemy lepiej poznać poszczególne produkcje. O’Connell jest w swoich ocenach surowy i nieraz sięga po „jedynki”.
„Bruce Willis. Bohater kina hollywoodzkiego” to bardzo ciekawa pozycja, idealna na zbliżającą się jesień. Czyta się ją szybko i dzięki niej możemy dowiedzieć się wielu nowych faktów o poszczególnych szczeblach kariery Bruce’a.
Książkę Sena O’Connella zrecenzowaliśmy we współpracy z Wydawnictwem Poznańskim, któremu serdecznie dziękujemy za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.