Po dwóch premierowych odcinkach, dzisiejszy znacznie zwalnia tempo nie oferując niczego interesującego i angażującego. Zakończony jest jednak cliffhangerem, który, choć może zachęcić do włączenia serialu za tydzień, to jest to nudnym i banalnym zabiegiem. Serial „Wartownicy” dostępny jest w Canal+.

Oczywiście kiedy serial zwalnia i nie oferuje akcji, strzelanin oraz intrygi to wcale nie musi oznaczać nic złego. Warto pokazać życie armii, czy w tym przypadku naszych tytułowych superżołnierzy, kiedy akurat nie są na froncie i próbują zaczerpnąć chociaż namiastki normalności. Jednak tym też trzeba potrafić zaangażować widza.

Wartownicy
fot. Canal+

Czego brakuje w tym odcinku to interesującej historii. O ile w pierwszych odcinkach poznawaliśmy bohaterów, układ sił między wojennymi frakcjami i intrygi oraz relacje, w 3. epizodzie nie ma nic angażującego. Bohaterowie wspominają o tym co wydarzyło się podczas poprzedniej misji i ataku agresji Gabriela, jednak nie angażują się w to, nie próbują dociekać. Trochę tak jakby to się nie wydarzyło. Wątek naukowczyni, która odkryła, że coś jest nie tak z komórkami Gabriela również został pominięty. To ten element zainteresował mnie najbardziej o czym pisałem w recenzji odcinków 1 i 2. Szkoda, że póki co nie jest on kontynuowany.

Wartownicy
fot. Canal+

Pojawia się natomiast scena z przesłuchaniem porwanego w 2. odcinku wrogiego generała, który niemal zdradził, kto w szeregach francuzów, działa na niekorzyść trójkolorowych. Jednak wtedy pojawia się wątek nadprzyrodzonych mocy jednej z bohaterek, która łącząc swój umysł z przesłuchiwanym, łamie mu kark. O ile wątek „ulepszonych” żołnierzy, choć niezbyt oryginalny, był całkiem interesujący, tak im więcej nadprzyrodzonych zdolności będzie się pojawiać, tym mniej interesujący będzie ten serial. Za dużo elementów sci-fi w realnym świecie to rzadko dobry pomysł.

Jednak końców może się podobać. Gabriel ponownie słyszy głosy i widzi rzeczy których nie powinien. Na kolejnej już misji jest niestabilny fizycznie i psychicznie. Być może wróg z karabinem na przeciwko to jego najmniejsze zmartwienie. Nie wiemy jeszcze w jaki sposób wróg (podobnie jak Gabriel superżołnierz) jest w stanie telepatycznie się kontaktować z naszym protagonistą. Jednak ten element wydaje się całkiem interesujący.

O twórcach

Za historię i scenariusz serialu „Wartownicy” odpowiadają Guillaume Lemans („Dla niej wszystko”, „Burn out”), Xabi Molia (“Król nie żyje”, “Do ośmiu razy sztuka”) oraz Raphaëlle Richet (“Néro”, “Cut”). Serialowa opowieść oparta jest na motywach francuskiego komiksu autorstwa Xaviera Dorisona i Enrique Breccii. Scenarzyści inspirowali się pierwowzorem fabuły, wzbogacając ją o nowe wątki, niespodziewane zwroty akcji i złożone portrety psychologiczne bohaterów. Serial reżyserują Thierry Poiraud („Czarny punkt”, „Mecz zombie”) i Edouard Salier („W mroku słońca”, „Koedukacja”).

Przeczytaj również: Drugi sezon „1670”, czyli kontrolowany regres komedii żeby zyskać coś więcej [RECENZJA]

[przedpremierowy dostęp do odcinków serialu „Wartownicy” otrzymałem od Canal+ i nie miało to wpływu na moją ocenę]

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze