To co najlepsze, a wcale nie tak oczywiste, w książce „Wilczym śladem. Historia powstania gry Wiedźmin 3: Dziki Gon”, to historie ludzi. Z zachwytem zaczytywałem się w kolejne opowiadania o ludziach, którzy stworzyli jedną z najbardziej cenionych przeze mnie gier – „Wiedźmina 3: Dziki Gon”. To właśnie bohaterowie opisywani przez Zbigniewa Jankowskiego sprawili, że chciałem przekładać kolejne kartki, a sama gra stanowiła dla mnie drugi plan.
„Wilczym śladem” to historia powstania gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, tytułu studia CD Projekt RED opartego o prozę Andrzeja Sapkowskiego, który przez wielu graczy uważany jest za jedną z najlepszych gier w historii. Reportaż miał premierę 30 stycznia. Autorem publikacji jest Zbigniew Jankowski, dziennikarz, redaktor naczelny polskiej edycji Eurogamera oraz założyciel wydawnictwa Gamebook.

Książka „Wilczym śladem” zgłębia tajemnice powstania gry „Wiedźmin 3”, ujawniając dotąd niepublikowane szczegóły procesu produkcji. To także historia ludzi, których zaangażowanie i ciężka praca doprowadziły do stworzenia jednej z najlepszych gier RPG. Ta, pomimo niemal dekady od premiery, wciąż zachwyca kolejne pokolenia graczy dzięki mistrzowskiej dbałości o detale oraz oryginalnym questom. „Wilczym śladem” opiera się na dwudziestu siedmiu wywiadach i blisko 50 godzinach rozmów z twórcami gry, w tym reżyserem, liderami zespołów, głównymi projektantami, artystami, pisarzami i programistami.
Książka ukazuje, jak powstawała fabuła gry, jak projektowano postacie, zadania oraz świat, co zostało usunięte z końcowej wersji produktu i dlaczego, a także jakie wyzwania napotkał zespół podczas produkcji. Publikacja liczy ponad 400 stron i w formie fabularyzowanej powieści dokumentalnej przenosi czytelnika do lat 2011-2015, ukazując proces twórczy „Wiedźmina 3” – od pierwszych pomysłów na fabułę, po wielką premierę w maju 2015 roku. Dzięki „Wilczym śladem” możemy poznać nie tylko zawodową drogę twórców, ale także ich ścieżki do studia CD Projekt i wpływ, jaki ich praca miała na ostateczny kształt gry oraz jej międzynarodowy sukces artystyczny i komercyjny.

To, co od razu rzuca się w oczy podczas czytania, to fabularyzowane wywiady z twórcami gry. Zbigniew Jankowski swoim sprytnym piórem potrafi trzymać w napięciu, kończąc swoje rozdziały w nieoczywistym momencie. Wszystko po to, aby powrócić do wątków kilka lub kilkanaście stron później, sprawnie je domykając. Te często łączą się ze sobą ze względu na to, że podczas procesu produkcyjnego gry, nikt nie jest wolnym elektronem. Autor często podkreśla, jak ważna była współpraca międzyludzka w momencie tworzenia tytułu. Niesamowicie doceniam to jak autor potrafił połączyć kropki. Jego uważne słuchanie podczas wywiadów zaowocowało zgrabnym poprowadzeniem tego, jak wspomniałem wcześniej, zgrabnie fabularyzowanego reportażu.
Choć ludzkie historie są w tej pozycji najważniejszego, to nie zabrakło czasu na zainteresowanie czytacza wieloma ciekawostkami związanymi stricte z grą. Te dotyczą każdego jej aspektu. Od pierwszych decyzji dotyczących struktury gry, przez tworzenie questów, aż po decyzje związane z marketingiem i pierwszymi pokazami gry. Choć wydawać by się mogło, że po zagraniu w grę nawet wielokrotnie, wiemy już o niej wszystko, to rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Kontekst przedstawiony przez autora jest niezwykle bogaty i na pewno zadowoli, ba, na pewno zaskoczy nawet największych znawców „Wiedźmina 3” i całej branży.
–
Przeczytaj również: „Wiedźmin: Rozdroże kruków” [RECENZJA]
–
„Wilczym śladem. Historia powstania gry Wiedźmin 3: Dziki Gon” to opowieść o zaangażowaniu i realizacji założeń, które nie raz wydawały się być z kosmosu. To historie ludzi z pasją i ogromnymi pokładami samozaparcia, które wielokrotnie wystawiało ich na próbę. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Teraz możemy spojrzeć trzeciego „Wiedźmina” również z szerszej perspektywy. Jak na dzieło, które jest spełnieniem marzeń wielu artystów.
Przeczytaj również: CD Projekt Red uczci 10-lecie gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon” trasą koncertową