Podczas gdy wszyscy Polacy wstrzymują oddech przed tegorocznym Konkursem Piosenki Eurowizja, szacując szansy reprezentującej nas piosenki Justyny Steczkowskiej, już wkrótce nadarzy się sporo okazji, aby zapoznać się z twórczością wybranych eurowizyjnych artystów również na żywo. Nad Wisłę wielkimi krokami zbliżają się bowiem koncerty Alessandry (reprezentantki Norwegii w 67. Konkursie Piosenki Eurowizji, 2013), Nemo (zwycięzców zeszłorocznej edycji w imieniu Szwajcarii) oraz G0-Jo, tegorocznego kandydata Australii. Artyści wystąpią w Warszawie, Krakowie i Poznaniu w drugiej połowie roku, a bilety na wybrane, organizowane przez Live Nation wydarzenia są już dostępne w sprzedaży.

Alessandra – autorka hitu „Queen of Kings

Wschodząca norwesko-włoska gwiazda Alessandra (a właściwie: Alessandra Watle Mele) szturmem wkroczyła na scenę po swoim występie w Konkursie Piosenki Eurowizji 2023 z hitem „Queen Of Kings”. Gdy singiel stał się viralowym hitem (podbijając m.in. TikToka), a sama Alessandra zdobyła w rodzimej Norwegii wyróżnienie Melodi Grand Prix, jej kariera szybko nabrała rozpędu. Zróbmy jednak krok do tyłu, aby przyjrzeć się nieco przeszłości wokalistki. W wieku dwunastu lat Alessandra wygrała piątą edycję VB Factor, lokalnego talent show w regionie Val Bormida. Po ukończeniu szkoły średniej w 2019 roku przeniosła się do Norwegii i zamieszkała z dziadkami ze strony matki w Porsgrunn, a następnie przeniosła się do Lillehammer, aby studiować w Lillehammer Institute of Music Production and Industries, na stałe wiążąc swoją przyszłość z muzyką, czego owocem był światowy rozgłos po sukcesie „Queen of Kings”. Niedługo po zakończeniu Eurowizji 2023 Alessandra wydała debiutancką EP-kę „Best Year of My Life”, docenioną za różnorodne brzmienia i uniwersalne przedstawienie doświadczeń towarzyszących początkującym artystkom, w tym wyboista droga do pokochania samej siebie i czerpanie inspiracji poprzez muzykę.

Chwilę później Alessandra wyruszyła w debiutancką trasę koncertową „The Queen of Kings – Tour” na terenie Europy i Wielkiej Brytanii, której tegoroczna „The Queen is Back – Tour 2025″, z racji niesłabnącej popularności artystki, jest naturalnym przedłużeniem. Najnowszym wydawnictwem artystki jest wydany w marcu singiel „Language of Love”.

W ramach The Queen is Back – Tour 2025, Alessandra wystąpi w Polsce w dwóch terminach: 18 listopada w warszawskim klubie Proxima oraz dzień później, 19 listopada, w krakowskim „Kwadracie”. Sprzedaż ogólna biletów rozpocznie się w środę, 26 czerwca na stronie organizatora, Live Nation. Dwa dni wcześniej rozpocznie się przedsprzedaż dla klientów banku Citi Handlowy, a dzień wcześniej, we wtorek 25 czerwca, dla użytkowników Ticketmastera.

Alessandra – koncert

Nemo, autorzy „The Code” i zwycięzcy zeszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizja

Nemo zdobyli serca miłośników muzyki swoim znakomitym występem „The Code” na Konkursie Piosenki Eurowizji 2024 w Malmö w Szwecji. Energetyczne show i charyzma sceniczna Nemo przyniosły Szwajcarii pierwsze zwycięstwo na Eurowizji od 1988 roku, kiedy to ze złotem wyszła Celine Dion.

Urodzeni w 1999 roku w Biel, małym dwujęzycznym mieście w Szwajcarii, Nemo grają na skrzypcach, pianinie i perkusji od najmłodszych lat. W wieku 13 lat odpowiedzieli na ogłoszenie w gazecie i zgłosili się na przesłuchanie do musicalu „Ich war noch niemals in New York”, stając się na rok stałym członkiem zespołu. W 2016 roku Nemo zyskali sławę jako raper dzięki występowi w SRF Virus (#Cypher), który stał się viralem w mediach społecznościowych. Następnie wydali dwie EP-ki, z których siedem utworów trafiło bezpośrednio na oficjalne listy przebojów w Szwajcarii. Utwory takie jak: „Ke Bock„, „Du” i „Himalaya” stały się częścią szwajcarskiego dziedzictwa kulturowego, osiągając status złota, a nawet platyny. W wieku 18 lat Nemo zostali już nagrodzeni pięcioma nagrodami Swiss Music Awards.

Rok 2020 oznacza początek okresu zmian: Nemo zaczynają pisać i produkować dla innych artystów, stawiają pierwsze kroki poza granicami Szwajcarii i wydają piosenki w języku angielskim. Ważnymi tematami twórczości artystów są m.in. tożsamość płciowa, zdrowie psychiczne i odnajdywanie swojego miejsca w świecie.

„Jesteśmy przeszczęśliwi, że wiosną przyszłego roku zagramy swoją pierwszą europejską trasę koncertową. Obserwowanie jak ta społeczność rośnie razem dzięki naszej muzyce, było jedną z najpiękniejszych rzeczy i nie możemy się doczekać, aby spotkać się ze wszystkimi” – mówili Nemo o największej trasie w dotychczasowej karierze w ubiegłym roku, jeszcze przed przeniesieniem dat na końcówkę roku.

Nemo wystąpią w Polsce w trzech terminach: 30 listopada w Palladium (Warszawa), 1 grudnia w Tamie (Poznań) oraz 2 grudnia w Kwadracie (Kraków). Bilety są dostępne w sprzedaży.

Nemo – koncert

Go-Jo, czyli „Milkshake Man” – tegoroczna świeżynka z Australii

Go-Jo to solowy projekt wschodzącej gwiazdy pop Marty’ego Zambotto. Obecnie mieszkający w Sydney, Go-Jo spędził swoje wczesne lata z dala od cywilizacji, na samowystarczalnej farmie w zachodniej Australii, gdzie sam uprawiał jedzenie, bez bieżącej wody i dostępu do sieci energetycznej – czas, który wspomina z ogromnym sentymentem. To właśnie takie wychowanie zaszczepiło w nim głęboką więź z naturą, podejście „zrób to sam” i możliwość kształtowania własnych gustów i wartości z dala od wpływów społecznych. Wszystko to znajduje odzwierciedlenie w jego muzyce i osobowości.

Z muzyką Zambotto zetknął się już w dzieciństwie – dorastał w domu, w którym zachęcano do tańca i wyrażania siebie przy przebojach lat 2000., a jednocześnie poznawał kolekcję płyt swoich rodziców, pełną legendarnych twórców i tekściarzy, takich jak Bob Dylan. Gdy miał 13 lat, jego mama, wokalistka lokalnego zespołu rockowego, kupiła mu pierwszą gitarę, co zaszczepiło w nim pasję do tworzenia muzyki. Z czasem przeprowadził się do najbliższego większego miasta – Perth (WA), by wykorzystać szansę gry w półprofesjonalnej lidze futbolu australijskiego (WAFL). To właśnie wtedy odkrył pisanie piosenek, produkcję, miksowanie i nagrywanie – w wieku 16 lat zaoszczędził na swój pierwszy cyfrowy program do produkcji muzyki i zanim odkrył swój własny głos, zaczął tworzyć utwory dla innych wokalistów.

W swojej muzyce Go-Jo łączy pop z wpływami muzyki indie i folkowej, a jego twórczość opiera się na nieustannej ciekawości rozwijania własnego brzmienia. Inspirowany wielkimi autorami tekstów, stara się połączyć gitarowe pisanie piosenek z nowoczesną produkcją popową, czerpiąc wzorce od takich mistrzów jak Max Martin, Shellback, Illangelo i wielu innych. „Milkshake Man”, czyli piosenka, z którą Go-Jo staje w szranki w eurowizyjnym Konkursie Piosenki, to zdecydowanie jeden z najbardziej chwytliwych i energicznych kawałków tej edycji – kto wie, może mamy nawet do czynienia z czarnym koniem?

Sprzedaż ogólna biletów na warszawski koncert Go-Jo w Hydrozagadce (16 września) rozpocznie się 25 kwietnia na stronie organizatora. Standardowo, przedsprzedaż dla klientów Citi Handlowy i Ticketmastera wystartuje kolejno dwa i dzień wcześniej.

69. Konkurs Piosenki Eurowizja odbędzie się 13, 15 i 17 maja 2025 roku. Macie już swoich faworytów?

 

Przeczytaj również: „Grzesznicy”. Diabeł kazał tańczyć [RECENZJA]

 

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

O Autorze

Picture of Robert Solski

Robert Solski

Student czwartego roku polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim i eskapista, który tak samo jak filmy pożera książki, a ostatnio też coraz częściej gra – i wirtualnie, i planoszowo. Stara się oglądać jak najwięcej kina niezależnego, usilnie jednak przeszkadza mu w tym słabość do blockbusterów i seriali. Lubi pisać o wszystkim, co go otacza – zwłaszcza o popkulturze.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy