Kącik Popkultury

Szukaj
Close this search box.

17. AFF Pięć Smaków: „Autobiografia” [RECENZJA]

Makbul Mubarak z impetem wszedł w świat azjatyckiej kinematografii. Jego „Autobiografia” to film rewelacyjny, który od początku do końca trzyma widza w napięciu. Niewątpliwie mamy do czynienia z jednym z lepszych debiutów ostatnimi czasy oraz bardzo ciekawym filmem politycznym.

Rakib (Kevin Ardilova) to młody mężczyzna, który dogląda pustej rezydencji emerytowanego, indonezyjskiego generała – Purny (Arswendy Bening Swara). Swoją pracą kontynuuje rodzinne dziedzictwo, które polega na opiekowaniu się wspomnianym domem. Jego życie zmienia się wraz z powrotem Purny. Mężczyzna przybywa do miasteczka, ponieważ postanawia wziąć udział w lokalnych wyborach na burmistrza. Autorytarna postać z przeszłością w wojskowej dyktaturze początkowo zakłóca spokój Rakiba. Z czasem zaczyna dostrzegać w generale kogoś więcej, kogoś na wzór swojego ojca. To właśnie w tym momencie ich relacja staje się bardziej elektryzująca. Rakib nie opuszcza swojego starszego mentora na krok i towarzyszy mu w jego drodze ku wygranej w wyborach. Purna imponuje chłopakowi spokojem i pobłażliwością, jednak z czasem dowiadujemy się, że to jedno wielki kłamstwo utworzone na potrzeby kampanii.

Gdy pewnego dnia plakaty wyborcze generała zostają zniszczone, Rakib postanawia odnaleźć sprawcę. Okazuje się nim młody mężczyzna, który nie popiera kandydatury Purny i jego polityki zawłaszczania ziem należących do rolników. Z obawy przed nadchodzącymi problemami dla niego i jego rodziny dopuszcza się aktu wandalizmu. Rakib, oczarowany życzliwością Purny, odnajduje chłopca i zabiera go do domu generała, by mógł go przeprosić. Wbrew jego oczekiwaniom dochodzi do tragedii, albowiem kandydat na burmistrza wcale nie uznaje jego przeprosin. Wręcz przeciwnie. Dokonuje względem chłopaka aktu agresji i przemocy, która na zawsze zmienia stosunki między mistrzem a uczniem. Jest to swego rodzaju punk zwrotny, w którym Rakib dostrzega potwora w Purnie i próbuje się od niego uwolnić.

Autobiografia
Kadr z filmu „Autobiografia”

Arswendy Bening Swara w rewelacyjny sposób wciela się w rolę autorytarnego człowieka, którego jedynym narzędziem jest władza. Przekonujące manipulacje Purny to zasługa aktora, który z niebywałą precyzją lawiruję pomiędzy życzliwym i pomocnym ojcem a zimnym i bezwzględnym potworem. Stworzył on niezwykle prawdziwy obraz osoby związanej z wojskową dyktaturą, dla którego nie liczy się nic więcej poza jego prywatnymi wpływami. Również Kevin Ardilova nadaje filmowi dodatkowej głębi. Aktor świetnie odzwierciedla zakłopotanie młodego mężczyzny oraz jego rozczarowanie postawą mentora. Główna obsada aktorska to niewątpliwie jeden z największych atutów filmu Mubaraka, choć oczywiście niejedynym.

Kapitalną robotę wykonał Wojciech Staroń, którego zdjęcia niewątpliwie wpływają na odbiór produkcji. Jego kadry odwzorowują klimat produkcji. Są mroczne, ciemne i klaustrofobiczne – zupełnie jak odczucia widza podczas seansu. Co więcej, zdjęcia świetnie współgrają ze scenariuszem i kunsztem reżyserskim Mubaraka. Tak bardzo, że można zapomnieć, iż produkcja ta jest debiutem tego indonezyjskiego reżysera.

„Autobiografia” to obraz toksycznej gry o władze, opartej na ojcowskim kompleksie. Rakib początkowo oczarowany możliwościami, jakie wynikają ze znajomości z potężnym mężczyzną, szybko zaczyna rozumieć, jak brutalna i bezwzględna jest polityka. Makbul Mubarak poprzez film chciał przekazać widzom cząstkę swojego życia i swojego dzieciństwa, jakie spędził w państwie opartym na bezwzględnej dyktaturze. Czy mu się to udało? Cóż, wystarczy spojrzeć na odbiór jego debiutu. „Autobiografia” to klimatyczny obraz, który podważa autorytety i obnaża prawdę o zbyt życzliwych ludziach. To historia pogoni za władzą oraz ucieczką przed potworem. Tym samym nie jest to tylko film pełen lokalnych kontekstów, a dobrze dopracowany obraz polityczny i psychologiczny, który mrozi krew w żyłach.

Ocena: 7/10

Film obejrzeliśmy podczas 17. odsłony Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięć Smaków. Przeczytajcie również naszą recenzję filmu „Witaj w Piekle” oraz przesłuchajcie podcast o festiwalu.

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

O Autorze

Picture of Martyna Kucybała

Martyna Kucybała

Dziecko Marvela, które nosi w sobie ogromne pokłady miłości do Spider-Mana oraz innych bohaterów i złoczyńców z Nowego Jorku. Z wielką chęcią wypiłaby szklaneczkę whisky w towarzystwie Jessici Jones i pobujała się po mieście z Milesem Moralesem. Miłośniczka kina, zwłaszcza tego bliskowschodniego. Uzależniona od kupowania Funko Popów i kart kolekcjonerskich a prywatnie ogromna fanka basketu i piłki nożnej.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy