Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Toronto 2023 dobiegł końca. Wydarzenie to od lat jest symbolicznym rozpoczęciem sezonu oscarowego, ponieważ to właśnie w Toronto przeważnie poznajemy pierwszych faworytów do nominacji w kategorii „najlepszy film”. Tegorocznym laureatem nagrody publiczności na MFF w Toronto okazał się film „American Fiction” – ostra satyra na amerykańskie społeczeństwo autorstwa Corda Jeffersona, którego jest to kinowy debiut reżyserski. Jefferson stał wcześniej za kamerą m.in. „Watchmen” czy „Sukcesji” dla HBO; za scenariusz jednego z odcinków tego pierwszego zdobył nawet nagrodę Emmy. Tym samym „American Fiction” oficjalnie wkroczyło w sezon oscarowy 2023 jako jeden z faworytów do nominacji. W główną rolę w filmie wcielił się Jeffrey Wright.
Tegoroczny zwycięzca w Toronto to ekranizacja powieści Percivala Everetta pod tytułem „Erasure”. „American Fiction” określany jest jako bezkompromisowa satyra na współczesną kulturę zachodnią. Głównym bohaterem filmu jest Monk (Wright), pisarz i wykładowca amerykańskiej literatury oraz niespełniony pisarz jednocześnie, w którym narasta frustracja wobec ignorancji swoich studentów. Gdy Monk przyjeżdża do rodzinnej miejscowości, jego uwagę przykuwa popularność głośnego debiutu „We’s Lives in Da Ghetto”. Dla Monka jest to pretensjonalny chłam i tanie żerowanie na stereotypowym wizerunku cierpiącego Afroamerykanina, dla reszty świata – literackie objawienie. Sfrustrowany Monk postanawia przelać na papier wszystkie swoje żale i stworzyć satyryczną powieść, która uwypukli wszystkie wady i stereotypy „czarnej literatury”. Ku jego zaskoczeniu tekst zostaje jednak opacznie zrozumiany, a sam autor zaczyna zmagać się z nieoczekiwaną popularnością.
Film zdobył świetne wyniki 82/100 w serwisie Metacritic (na 13 recenzji) oraz 96% pozytywnych recenzji w Rotten Tomatoes. Chwalona jest przede wszystkim porywająca gra aktorka Jeffreya Wrighta oraz scenariusz Jeffersona, który – zdaniem Nicka Schagera z The Daily Beast – „łączy w sobie historię o rasie, rodzinie, eksploatacji i ludzkiej tożsamości”. Film określany jest mianem również imponującego debiutu. „American Fiction” wyprodukowało należące do Amazona studio MGM. Amerykańska premiera kinowa zaplanowana jest na listopad bieżącego roku. Na ten moment nie wiadomo, kiedy film trafi do polskiej dystrybucji.
Poprzedni zwyciężcy nagrody publiczności na MFF w Toronto – m.in. „Fabelmanowie”, „Belfast”, „Jojo Rabbit” czy „Nomadland” – bez wyjątków zostali później wyróżnieni nominacją dla najlepszego filmu przez Akademią Filmową. Można więc spodziewać się, że „American Fiction” pójdzie w ślady swoich poprzedników. Poza Wrightem, w obsadzie filmu znaleźli się również m.in. Erika Alexander, Sterling K. Brown, Tracee Ellis Ross oraz Adam Brody.

Żródło: Washington Post