Kącik Popkultury

Dlaczego nie zrezygnuję z Netflixa?

Netflix od początku tego roku masowo traci subskrybentów. W pierwszym kwartale 2022 roku, platforma zaliczyła spadek o przeszło 200 tysięcy subskrybentów. Po kolejnych trzech miesiącach z platformy zrezygnowało około 950 tysięcy płatników. Choć liczba ta jest mniejsza niż sam Netflix zakładał to w dalszym ciągu jest to spora strata. Na domiar złego, Disney właśnie przegonił Netfliksa i posiada największą liczbę subskrybentów.

Przedstawiciele platformy uważają, że główną przyczyną utraty subskrybentów jest dzielenie się kontami pomiędzy użytkownikami. Na pewno jest w tym nieco prawdy, choć głównej przyczyny można upatrywać gdzie indziej. Jednak nie o tym ten tekst. Dlaczego nie mam zamiaru rezygnować z Netflixa?

Kadr z 1. sezonu „Wiedźmina”

Na przestrzeni ostatnich lat obok całej masy nie wartościowych filmów, które debiutowały na platformie, pojawiały się na prawdę udane projekty jak chociażby Historia Małżeńska (jeden z moich ulubionych filmów ostatnich lat), Irlandczyk, Tick, Tick… Boom!, Nie patrz w górę, Czego nauczyła mnie ośmiornica i Psie Pazury czy nawet The Adam Project, który bardzo przypadł mi do gustu. Lata temu utarło się, że Netflix to masówka, a HBO GO to jakość. Oczywiście w dużym skrócie myślowym. Do 2019 roku, mógłbym się pod tą tezą podpisać jednak (od właśnie 2019 roku) Netflix sukcesywnie wydaje filmy, na które z pewnością wybierałbym się do kina, gdyby nie było innej możliwości aby je zobaczyć. Natomiast nie filmy są dla mnie najbardziej przekonujące.

Nie zrezygnuję z Netflixa ze względu na ich serialowe IP, które (UWAGA) uważam jest najlepsze spośród wszystkich dostępnych w Polsce platform streamingowych. Squid Game, Wiedźmin, Stranger Things, Bridgertonowie, Sex Education, Dom z papieru, Heartstopper, The Crown, Ty, Dark, Gambit Królowej czy świeżo upieczony Sandman. Podobnie jak w przypadku filmów, na platformie znajdziemy sporo seriali co najmniej złych, jednak przewaga tych udanych produkcji, jest dla mnie znacząca. 

W świetle ostatnich wydarzeń, czyli antykonsumenckich poczynaniach HBO Max i w mniejszej skali Disney+, Netflixowi wpada u mnie kolejny plus. Ale o tym przeczytacie TUTAJ.

Ot moje zdanie dlaczego nie zrezygnuję z Netflixa. Zapraszam do dyskusji w komentarzach!

Podabał ci się artykuł? Udostępnij

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

O Autorze

Przemysław Wilk

Przemysław Wilk

Student dziennikarstwa. Fan kina fantastycznego, przygodowego i superbohaterskiego. Nie stroni od seriali, gier oraz książek. Interesuje się piłką nożną oraz e-sportem.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy