Kącik Popkultury

Szukaj
Close this search box.

Octopus Film Festival 2022 – ośmiornica po raz piąty zagościła w Gdańsku [RELACJA]

Octopus Film Festival po raz piąty zawitał do Gdańska! W dniach 02-07.08 w industrialnych gdańskich przestrzeniach oraz innych lokalizacjach miało miejsce jedno z najbardziej nietypowych kinowych wydarzeń w Polsce! 

Słysząc o Octopusie od razu pojawia mi się w głowie jedno słowo: oryginalność. Jest to jedyny festiwal w Polsce, podczas którego możemy oglądać jednocześnie premierowe tytuły, produkcje grozy, filmy tak słabe, że aż dobre czy klasyki ery VHSów. Oprócz tego mają miejsce różne cykle, dzięki którym można poznać (bądź odświeżyć sobie na nowo) dzieła cenionych reżyserów, uczestniczyć w spotkaniach z ludźmi kina oraz zanurzyć się w pełni w świat kina gatunkowego. Całą pieczę nad festiwalem sprawuje Velvet Spoon, a organizatorzy zasługują na gromkie brawa za zorganizowanie tak nietuzinkowego wydarzenia. Obecność na Octopusie była czystą przyjemnością. Zachęcam każdego do wybrania się na kolejne edycje!

RETROSPEKTYWY

Octopus Film Festival 2022
Fot. materiały własne

Podczas tegorocznej odsłony festiwalu, gościem specjalnym był Enzo G. Castellari, ceniony włoski reżyser, który stał się inspiracją dla Quentina Tarantino! To właśnie na podstawie „The Inglorious Bastards” Castellari’ego powstały późniejsze „Bękarty Wojny”. Przez około sześćdziesiąt lat we włoskim przemyśle Castellari nakręcił wiele pozycji, które z czasem stały się kultowe. Tworzył filmy wchodzące w nurt spaghetti westernów, poliziotteschi, macaroni combat czy produkcji kanibalistycznych. Podczas festiwalu otrzymał z rąk organizatorów nagrodę za całokształt twórczości w kinie gatunkowym – Atramentową Mackę.

Swoją retrospektywę na festiwalu miała również Doris Wishman – reżyserka, która w latach 60. i 70. podbiła świat kina eksploatacji, który dotychczas należał tylko do mężczyzn. Kręciła filmy, które uznawane były za niemoralne. Nie bała się gatunku sexploitation czy rape and revenge, co mogłam zobaczyć w filmie „Złe dziewczyny idą do piekła”. Jest to produkcja odważna, poruszająca temat gwałtu, seksualności oraz posiadająca bardzo dużo scen przemocy. Z czasem reżyserka zaczęła kręcić również filmy pornograficzne.

ODKOPANE TAŚMY

Cannibal Holocaust
Kadr z filmu „Cannibal Holocaust”

„Skoro przyszliście tu dziś obejrzeć ten film to znaczy, że jesteście zwyrolami” – w taki sposób Jarek Tokarski rozpoczął swoją prelekcję filmu „Nadzy i rozszarpani”, która znana jest przede wszystkim pod nazwą „Cannibal Holocaust”. Produkcja ta zapoczątkowała modę na horrory found footage, w ramach, których powstało między innymi kultowe „Blair Witch Project”. „Cannibal Holocaust” to produkcja obrzydliwa w każdym tego słowa znaczeniu. Film wyszedł w 1980, jednak przez swoją kontrowersyjność został zakazany w wielu państwach na świecie. Jest tak bardzo realny w swoim okrucieństwie, że wcale nie powinno nas dziwić to, że reżyser Ruggero Deodato musiał później udowadniać, że aktorzy z filmu nie zostali faktycznie zamordowani. Mordowane zaś były jednak zwierzęta, a świadomość tej strasznej brutalności zmieniała postrzeganie filmu. Jeśli ktoś oglądał „Cannibal Holocaust” to na pewno pamięta scenę z żółwiem. Jeśli jednak nie widzieliście tej produkcji to…nie wiem, czy wypada ją polecić. Chyba nie jestem zwyrolem, chyba?

VHS HELL

Octopus Film Festival
Fot. materiały własne

Dlaczego dotychczas nie wybrałam się na pokazy filmowe w ramach VHS Hell?! To pytanie zadaje sobie cały czas w głowie, ponieważ zostałam totalnie oczarowana tym w czym uczestniczyłam. Niewybredne żarty, fatalne filmy klasy B oraz wspaniała atmosfera panująca w murach klubu B90 – to wszystko złożyło się na to, że już teraz poszukuję w Internecie informacji o kolejnych pokazach. Koncepcja takiego wydarzenia wygląda w sposób następujący: z kaset VHS puszczane są gnioty z dawnych lat, do których lektorzy improwizują dialogi na żywo. W tym roku mieliśmy okazję posłuchać Piotra Czeszewskiego, który w mistrzowski sposób umilił oglądanie takich „arcydzieł” kinematografii jak „Zwolnienie warunkowe” czy „Death Spa”. Czy było momentami dużo czarnego humoru? Było. Czy te pokazy podzieliły widownie przez prezentowane żarty? Podzieliły. Czy ktokolwiek z twórców się tym przejmuje? Nie i bardzo dobrze! Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazje wybrać się na taka projekcję to nie wahajcie się ani chwili!

KONKURS GŁÓWNY

Copuez Final Cat Cięcie
Kadr z filmu „Cięcie”

Po raz trzeci na festiwalu odbył się również konkurs główny, w którym to publiczność wybiera jaki tytuł powinien zdobyć Nagrodę Publiczności. W konkursie biorą udział filmy gatunkowe, które nie miały jeszcze okazji premierować w polskich kinach. Niekiedy są to również produkcje, które dopiero debiutowały na międzynarodowych festiwalach filmowych. I tak o to mieliśmy okazję obejrzeć między innymi otwierające tegoroczny festiwal w Cannes „Cięcie”, które podbiło moje serce i z miejsca stało się najlepszą produkcją widziana na Octopusie (a także jedną z lepszych premier 2022 roku). O tym filmie na pewno napiszę większą recenzję, tak samo jak o „Pisklę” oraz „Please, Baby, Please”. Oprócz tego w konkursie głównym wziął udział „Deadstream” – horror found footage, który zachwycił widzów i krytyków na całym świecie! Przez wielu uznawany jest również faworytem, do zdobycia głównej nagrody. W momencie pisania tego tekstu jeszcze nie wiemy która produkcja zgarnęła Nagrodę Publiczności.

Pozostałe filmy, które wzięły udział w konkursie głównym to: „Badman”, „Wild Men”, „Świnka”, „Szalony Bóg”, „Diabolik”, „Czarne Okulary”, „Braty” oraz „Moloch”.

COCO JAMBO I DO PRZODU

Niewątpliwie największym zainteresowaniem na festiwalu cieszyła się projekcja „Przekrętu”. I nie, bynajmniej nie dlatego, że jest to rewelacyjny film Guya Ritchiego. Powodem był nie kto inny jak najsłynniejszy polski gangster, Michał Milowicz, który wcielił się w rolę lektora i na żywo czytał dialogi z filmu. Czy było fą fą fą? A jakże! Aktor poradził sobie z tym zadaniem bezbłędnie. Był humor, były kultowe teksty a w tle leciał sobie całkiem przyjemny akcyjniak. Warto było stać w kolejce, by doświadczyć tak niesamowitej rozrywki. Panie Michale, chapeau bas!

SEANS UKRYTY W RYTMIE ROCK’N’ROLLA

Octopus Film Festival 2022
Fot. materiały własne

Seans ukryty od zawsze cieszy się olbrzymią popularnością wśród uczestników Octopusa. Trzeba przyznać, że jest to niezwykle ciekawa inicjatywa, która polega na tym, że widz nie wie, na jaki film kupuje bilet oraz nie wie, gdzie go obejrzy. W tym roku zabrano nas autokarem pod estakadę Rakoczego, gdzie mogliśmy doświadczyć „Ulic w ogniu” z Willemem Dafoe w roli antagonisty. Ależ to było wspaniałe doświadczenie! Początkowo towarzyszyła mi ekscytacja przed tym, gdzie zabiorą nas organizatorzy. Przed filmem mogliśmy usłyszeć również występ wokalny Julity Zielińskiej, która swoim śpiewem zdecydowanie wprawiła widownie w tak zwany filmowy mood. A co działo się później to po prostu magia. Tutaj powinnam podziękować organizatorom. Nie wiem, czy kiedykolwiek obejrzałabym „Ulice w ogniu”. Dzięki Octopusowi to się udało, a film z miejsca trafił na listę moich ulubionych produkcji wszech czasów. I ta ścieżka dźwiękowa… Wspaniały seans we wspaniałym miejscu!

Seans pod estakadą to zresztą niejedyne nietuzinkowe miejsce, w jakim można było oglądać wszelakie produkcje. W tym roku miały miejsce pokazy partycypacyjne, w których widzowie musieli przebrać się na wzór postaci z oglądanych filmów. Tym sposobem gdańska Topolówka na moment stała się liceum z „Klubu Winowajców” a Galeria Layup została wystylizowaną w taki sposób, by pasować do puszczanego tam filmu „Wojownicy”. Również bunkier pod W4 na Stoczni Gdańskiej został odpowiednio dopasowany do puszczanych tam horrorów: „Censora” oraz kultowej „Piły”.

NAJCIEKAWSZY FESTIWAL W POLSCE

Oprócz tego, na festiwalu miało miejsce filmowe pożegnanie Tomasza Knapika, który od lat związany był z Octopusem. Jego pamięć uczczono pokazami, w których pan Tomasz podkładał swojego głosu jako lektor. Tomasz Kolankiewicz zaprezentował autorski cykl dekada grozy, w którym przedstawił polskie horrory lat 80, a o północy miały miejsce Midnight Movies, które na wzór pokazów kinowych z USA z lat 70. oraz 80. zaprezentowały trzy produkcje: „Nowojorski ninja”, „Pizzagate” oraz „Arcykapłan”.

Swoje miejsce miał również pokaz specjalny filmu „Dzień w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę”. Ta polska produkcja, którą stworzyli Dagmara Brodziak oraz Michał Krzywicki, oczarowała mnie swoim stylem, fabułą oraz szczerością. Dała również nadzieję. Zdecydowanie warto dać szansę temu tytułowi. Jest to jeden z pierwszych rodzimych filmów sci-fi XXl wieku. Uważam, że twórcy zawiesili bardzo wysoko poprzeczkę. Warto również wspomnieć o performance, który poprzedzał projekcję filmu. Niepokój i tajemnica towarzysząca artyście na scenie wprowadziła widownie w świat przedstawiony na ekranie. Jestem naprawdę oczarowana. Nie przepadam za polskimi filmami, jednak w tym wypadku rodzima produkcja kupiła mnie w całości.

Octopus Film Festival to niezwykle ciekawe wydarzenie, w którym każdy powinien choć raz uczestniczyć. Myślę, że dobór filmów w każdej z edycji jest tak różnorodny, że naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Warto również po to, by poznać kino gatunkowe. Wspaniała atmosfera, wyjątkowe lokalizacje, cudowne doznania kinowe – taki właśnie jest Octopus. Stanowi coś zupełnie innego pośród festiwali filmowych w Polsce, co zdecydowanie jest jego zaletą. Oby ośmiornica jak najdłużej wynurzała się z morskich otchłani. Im więcej dziwnych i pokręconych filmów tym lepiej!

Ogromne podziękowania dla organizatorów za to, że mogliśmy uczestniczyć w tegorocznym wydarzeniu.

Do zobaczenia za rok!

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

O Autorze

Picture of Martyna Kucybała

Martyna Kucybała

Dziecko Marvela, które nosi w sobie ogromne pokłady miłości do Spider-Mana oraz innych bohaterów i złoczyńców z Nowego Jorku. Z wielką chęcią wypiłaby szklaneczkę whisky w towarzystwie Jessici Jones i pobujała się po mieście z Milesem Moralesem. Miłośniczka kina, zwłaszcza tego bliskowschodniego. Uzależniona od kupowania Funko Popów i kart kolekcjonerskich a prywatnie ogromna fanka basketu i piłki nożnej.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy