Kącik Popkultury

Szukaj
Close this search box.

„Ostatni $lad” jako debiut grupy filmowej Solo Team Productions [RECENZJA]

Ostatni $lad to film stworzony w Rzeszowie przez studio Solo Team Productions. Miałem okazję obejrzeć go na dużym ekranie w rzeszowskim kinie Zorza. Film w reżyserii Adama Bukowińskiego, powstawał przez trzy lata bez żadnego budżetu. Jako rzeszowianin oraz miłośnik kina i popkultury, koniecznie musiałem go zobaczyć. W swojej recenzji, nie będę wytykał żadnych błędów twórcom, nie to ma na celu mój tekst. Chcę się z wami wszystkimi podzielić moimi odczuciami po filmie, stworzonym przez ludzi, których nie raz mijałem na ulicy. Podczas seansu bawiłem się świetnie, dlatego już na samym początku gratuluję całej ekipie filmowej. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji filmu Ostatni $lad. 

Ostatni $lad
Fot. Solo Team Productions/ Marcin Wingert oraz Kamil Rylski-Juruś

Studio filmowe Solo Team Productions

Film stworzyła rzeszowska ekipa filmowa Solo Team Productions. To jej debiutancka produkcja. Grupa składa się w większości ze studentów, ale również z osób pracujących oraz uczniów szkół średnich. Ostatni $lad powstawał przez około trzy lata. Wszystko zaczęło się „od zera” i bez budżetu, jedynym wsparciem finansowym grupy były pieniądze wpłacane poprzez portal zrzutka.pl. W proces tworzenia całego filmu było zaangażowane bardzo dużo osób, dla których kino jest pasją. Tak jak każdy film, tak i ten nie powstałby bez reżyserii oraz scenariusza. Dlatego za wyreżyserowanie filmu brawa należą się Adamowi Bukowińskiemu, natomiast za scenariusz odpowiedzialni byli: Klaudia Wojewódka, Piotr Cesarz, Rafał Gaweł, Kamil Rylski-Juruś, Franciszek Krupa, Piotr Mazur. Cala ekipa technicznie dała radę, jak na film bez żadnego budżetu, nakręcony z pasji jest bardzo dobry! Jako rzeszowianin świetnie się bawiłem w kinie podczas seansu!

Fabuła filmu Ostatni $lad brzmi oryginalnie

Ostatni $lad opowiada fikcyjną historię hakera o imieniu Ca$h, który, chcąc zbić fortunę na popularnych w Cossaverze wyścigach hulajnóg, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Tworzy drużynę pozornie niezwiązanych ze sobą osób. Choć początkowo wszystko układa się świetnie, to chciwość drużyny szybko doprowadza do zadarcia z rządzącą miastem megakorporacją. Dlatego od tej chwili bohaterowie muszą martwić się znacznie poważniejszym zagrożeniem, niż tylko przeciwnikami na torze wyścigowym. Film przedstawia świat pełen przekrętów, mafii, kłamstw oraz oszustwa. Bohaterowie uważają, że w dzisiejszych czasach, grzechem jest nie korzystać z technologicznych nowości. Czy to jednak jest słuszna droga? Okazuje się, że nie do końca.

Ostatni $lad
Fot. Solo Team Productions/ wyścig hulajnóg

Paczka pogubionych ludzi może stać się grupą najlepszych przyjaciół

Bohaterowie filmu Ostatni $lad to pogubieni, kroczący złą drogą młodzi ludzie. Kieruje nimi zemsta, chęć oszustwa, kradzieży, ale przede wszystkim przetrwania w mieście, w którym inaczej chyba nie da się funkcjonować. Tomasz Kozłowski jako główny bohater – Ca$h, jest mózgiem, liderem czteroosobowej grupy przestępców, którzy dzięki skradzionemu chipowi, okradają niewinnych ludzi z pieniędzy, włamując się na konta bankowe. Główny bohater jest stanowczy w tym co robi, przede wszystkim cwany i pewny siebie. Jest mózgiem wszystkich operacji, to dzięki niemu reszta bohaterów wie co ma robić. Ca$h jest także spoiwem całej paczki, to dzięki niemu grupa stała się przyjaciółmi. Wchodząc we wspólny interes, stali się dla siebie jak najbliższa rodzina, mogą liczyć tylko na siebie.

Drugoplanowa czy pierwszoplanowa rola Klaudii Wojewódki?

Ostatni $lad przedstawia nam obraz zniszczonego świata, w którym panuje nieład, bezprawie i anarchia, a mimo to przyjaźń i wsparcie wśród najbliższych zawsze jest największą i najcenniejszą wartością. Ca$h dobrze wiedział, że w pojedynkę nie udałoby mu się za wiele osiągnąć. Takim właśnie wsparciem dla głównego bohatera okazała się bohaterka o pseudonimie „Name”, w którą wcieliła się Klaudia Wojewódka. Dla mnie jako widza, była to najlepiej odegrana rola. Wciągnęła mnie gra aktorska Klaudii i naprawdę polubiłem jej postać. Przyczynił się do tego końcowy plot twist (zwrot akcji) związany z jej historią. Dlatego pod koniec filmu miałem poważną rozkminę, kto tak naprawdę zagrał pierwszoplanowe skrzypce. Wydaje mi się, że postać Klaudii została świetnie napisana, a ja jej gra aktorska wykorzystała pełen potencjał bohaterki.

Ostatni $lad
Fot. Solo Team Productions/ Franciszek Krupa jako Frank

Postać Franka czyli niezrównoważonego psychicznie agenta/zabójcy, była komicznym elementem filmu, który dopełnił całość. To naprawdę była wielka przyjemność, zobaczyć na kinowym kameralnym ekranie ludzi z pasją, których widziałem w liceum czy po prostu na rzeszowskich ulicach. Wielkie brawa dla wszystkich aktorów!

Techniczna strona medalu filmu Ostatni $lad

Cały czas trzeba mieć na uwadze, że film został nakręcony bez praktycznie żadnego budżetu. Tak jak napisałem kilka akapitów wyżej, mimo to i tak wyszło bardzo dobrze. Nie mam jeszcze nazwiska, żeby nazywać siebie krytykiem filmowym, dlatego za nic nie będę hejtował całej ekipy. Jedyne co mi przeszkadzało w kinie, to momentami słabsza jakość dźwięku, ale tak jak podkreślam, ekipa filmowa nie dysponuje profesjonalnym sprzętem rodem z Hollywood. Pomimo tego aspektu, ja byłem pod dużym wrażeniem cięć, całego montażu, płynnych kadrów itd. Pokazanie mojego miasta Rzeszowa, ujęciami z góry (z dronów), nieszablonowe ujęcia pewnych miejsc, przez które nie raz przechodziłem, wywoływały u mnie na twarzy „banana”. Fajnie, że ktoś pokazuje Rzeszów, przepraszam… Cossaverę z takiej perspektywy. Spotkałem się już z podobnymi ujęcia w filmie No Stars Anymore Łukasza Roga, jednak cieszę się, że Solo Team Productions stworzyło ten film. Ja bawiłem się świetnie.

Oby takich filmów było więcej!

Kino nieszablonowe oraz kameralne to coś, czego ja bardzo potrzebuję i wydaje mi się, że masa innych ludzi również. Ekipa z Solo Team Productions zapewniła mi 1 h 44 minuty fajnej zabawy. Dziękuję Wam za to! Pomimo, że studio jeszcze nie ogłosiło oficjalnie kolejnych projektów, to zapowiadają, że prace nad scenariuszem do następnego filmu już trwają. Liczę, że efekt będzie podobny, a nawet zdecydowanie lepszy. Wszystkich fanom takich produkcji, polecam śledzić Solo Team Productions, ponieważ robią świetne rzeczy z pasją! Tak jak napisałem wyżej, nie jestem jeszcze krytykiem filmowym, żeby bawić się w oceny, jednak to, że miałem prawdziwy fun podczas seansu, powinno być najlepszą oceną.

Zapraszam do odsłuchania wywiadu z Adamem Bukowińskim na platformie Spotify: PODCAST

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
11 miesięcy temu

[…] PrevPoprzedni„Ostatni $lad” jako debiut grupy filmowej Solo Team Productions [RECENZJA] PrevPoprzedni […]

O Autorze

Picture of Dawid Micał

Dawid Micał

Młody żurnalista z Rzeszowa. Redaktor naczelny studenckiego magazynu Nowy Akapit. Uwielbia oglądać postmodernistyczne, fantastyczne oraz polskie kino. Natomiast jego ulubione uniwersum to Star Wars. Interesuje się filmoznawstwem, czytaniem biografii oraz historią. W wolnej chwili lubi oglądać każdy sport. Dlatego tworzy podcast „Rozmowy Na Pół Gwizdka”, który możecie znaleźć na Spotify.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy