Kącik Popkultury

Szukaj
Close this search box.

Arnold jest wzorowym uczniem. Szkoła to pierwsza dyktatura w naszym życiu [RECENZJA] [16. AFF PIĘĆ SMAKÓW]

W Warszawie oraz w trybie online trwa 16. Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków! Aż do 4 grudnia mamy okazje być uczestnikami tego niezwykłego święta kina Dalekiego Wschodu. Wiele z prezentowanych filmów wartych jest uwagi ze względu na ważną tematykę poruszaną w produkcjach. Jednym z nich jest zdecydowanie najnowszy twór Sorayosa Prapapana – „Arnold jest wzorowym uczniem”. Ta tajska satyra to wręcz idealny dowód na to, że szkoła to pierwsza dyktatura, jakiej doświadczamy w naszym życiu.

Arnold jest wzorowym uczniem
„Arnold jest wzorowym uczniem”, reż. Sorayos Prapapan (Tajlandia, 2022)

Tajlandia – kraj duriana oraz… największej ilości protestów na świecie

Azja ma to do siebie, że obywatele państw tego kontynentu często wychodzą na ulicę manifestować swoje poglądy oraz oczekiwania wobec władzy (niekiedy opresyjnej). Czy wiedzieliście o tym, że największa liczba protestów na świecie ma miejsce w Tajlandii? Ja sama  nie  miałam o tym pojęcia, dopóki nie posłuchałam prelekcji Łukasza Mańkowskiego poprzedzającą seans filmu „Arnold jest wzorowym uczniem”. Dotychczas kojarzyłam ten kraj z durianem, pięknymi świątyniami oraz raczej podporządkowanym społeczeństwem. Okazało się, że moje ówczesne skojarzenia były niezwykle złudne.

W swoim reżyserskim debiucie Sorayos Prapapan przedstawia nam aktywistyczną stronę Tajlandii. Historia poruszana w filmie wzorowana jest na członkach ruchu Bad Student Movement, którzy wraz z tysiącem innych tajskich uczniów protestowali w 2020 roku przeciwko Ministerstwu Szkolnictwa i Nauki. Sprzeciwiali się dyktaturze szerzonej w szkolnych murach – podobnie jak bohaterowie filmu tajskiego reżysera.

Tytułowy Arnold (Korndanai Marc Dautzenberg) to bystry chłopak, który określany jest mianem wzorowego. Są to jednak tylko pozory, ponieważ w rzeczywistości Arnold to niezły urwis. Często robi sobie żarty ze swoich kolegów oraz nauczycieli. Mimo to zdaje się być lubiany oraz w czepku urodzony, ponieważ wszystkie jego występki uchodzą mu na sucho. Może to być również związane z faktem, że kadra nauczycielska nie należy do zbytnio roztropnych. Chłopak stoi przed poważnym dylematem odnośnie wyboru swojej dalszej ścieżki życiowej. Postanawia dorobić sobie w nieco nielegalny sposób. Przychodzi na egzamin państwowy i pozwala ściągać od siebie innemu uczniowi, który zapłacił za to pośrednikom. Jednak nie występki Arnolda, a to co dzieje się na drugim planie, stanowią o głównym przesłaniu tej produkcji.

Arnold jest wzorowym uczniem
„Arnold jest wzorowym uczniem”, reż. Sorayos Prapapan (Tajlandia, 2022)

Uczniowie na przekór autorytarnym rządom w szkole

W czasie, gdy tytułowy bohater próbuje odnaleźć siebie, w jego szkole zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Kadra nauczycielska próbuje na siłę przekazać uczniom swoje wartości. Na lekcjach uczą się zatem o monarchii oraz historii Tajlandii w sposób przychylny obecnym rządom. Miarka przelewa się w momencie, w którym kilku uczniów zostaje pobitych przez nauczycielkę drewnianą pałką. Powód? Zbita waza podczas gry w piłkę. W tym momencie coś pęka w młodych ludziach i rozpoczynają oni protest przeciwko dyktaturze oraz przemocy w szkole. Nie chcą już, by nauczyciele decydowali o ich ubiorze oraz kolorze włosów. Jak sami mówią: chcą być wolni oraz pełni swoich praw. Nie chcą być częścią propagandy. To samo miało miejsce w 2020 roku, co możemy zaobserwować w filmie Prapapana. Co jakiś czas w ujęcia wplatane są archiwalne nagrania z czasów wielkich protestów.

Protesty Bad Student Movement wywołały szereg dyskusji na temat autorytaryzmu w szkołach. Po dwóch latach od tego wydarzenia Prapapan ponownie przypomina Tajom oraz ludziom na całym świecie, do czego prowadzi dyktatura w systemie szkolnictwa. W bardzo celny sposób wytyka wady biurokracji oraz przedstawia problemy, z jakimi boryka się współczesna Tajlandia. Obnaża szkołę jako instytucję, w której każdy może być wzorowym uczniem – wystarczy mieć pieniądze. Warto również zwrócić uwagę na to, że film stanowi odbicie tego, co Prapapan sam obserwował będąc w szkole. To bardzo niepokojące, że na przestrzeni tych 20-25 lat niewiele się zmieniło. Tajskie szkoły dalej są pełne przemocy, propagandy oraz korupcji i niewiele wskazuje na to by coś się zmieniło na lepsze w najbliższej przyszłości.

Przykre podobieństwa

Obserwując film „Arnold jest wzorowym uczniem” nie mogłam wyzbyć się wrażenia, że z czymś mi się to wszystko kojarzy. Czy nie odnosicie wrażenia, że polskie szkoły bliskie są temu co ukazano w filmie? Może nie ma bicia za stłuczone szkło a korupcja nie stoi na tak olbrzymim poziomie – mimo to, poziom propagandy wydaje się być zbliżony. Podobnie jak tajscy, tak i młodzi polscy uczniowie indoktrynowani są w szkołach w imię jedynej słusznej nauki. To bardzo bolesne skojarzenia.

W filmie pojawia się zresztą krótka wzmianka o naszym kraju. W pewnym momencie uczniowie muszą wybrać, w którym z wymienionych państw nie ma demokracji. Oprócz Watykanu czy Węgier, pojawia się również Polska. W tym aspekcie prawidłową odpowiedzą był Watykan. Historia pokazuje jednak, że w momencie, gdy szkolnictwo staje się autorytarne to i demokracja zaczyna kuleć. Film Prapapana niesie więc ważne przesłanie, które powinien usłyszeć świat: indoktrynacja nie powinna mieć w szkołach miejsca.

Ocena: 7/10

Film obejrzeliśmy w ramach 16. Azjatyckiego Festiwalu Filmowego Pięć Smaków. Jeśli lubicie kino Dalekiego Wschodu bądź chcielibyście je poznać, to serdecznie polecamy go waszej uwadze. Program tegorocznej edycji znajdziecie tutaj – 16. Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków. Zachęcamy również do przeczytania artykułu, w którym zwracamy uwagę na to, jakie filmy warto obejrzeć podczas tegorocznej edycji – 16. Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków – co warto obejrzeć?

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

O Autorze

Picture of Martyna Kucybała

Martyna Kucybała

Dziecko Marvela, które nosi w sobie ogromne pokłady miłości do Spider-Mana oraz innych bohaterów i złoczyńców z Nowego Jorku. Z wielką chęcią wypiłaby szklaneczkę whisky w towarzystwie Jessici Jones i pobujała się po mieście z Milesem Moralesem. Miłośniczka kina, zwłaszcza tego bliskowschodniego. Uzależniona od kupowania Funko Popów i kart kolekcjonerskich a prywatnie ogromna fanka basketu i piłki nożnej.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy