Kącik Popkultury

Szukaj
Close this search box.

„Moja autobiografia Carson McCullers”. Poszukując w listach własnej tożsamości [RECENZJA]

Carson McCullers przyszła na świat w 1917 roku w miejscowości Nyack, wsi w stanie Nowy Jork. Była pisarką, która w swojej twórczości zwracała uwagę na osoby znajdujące się na krańcu społecznego marginesu. Opisywała historie wyrzutków, którzy chcieli być usłyszani. Choć była zamężna, w głębi duszy wiedziała, że woli kobiety. Prawdę o jej homoseksualnych relacjach odkryła Jenn Shapland. Nie wiedziała jednak, że wchodząc w głąb życiorysu McCullers wejdzie jednocześnie w głąb siebie samej.

Carson McCullers
Carson McCullers

Jak pewna archiwistka odkryła prawdę o McCullers

Carson McCullers była lesbijką i to jej orientacji seksualnej przygląda się Jenn Shapland w swojej książce. Wszystko zaczęło się, gdy przez przypadek odnalazła listy miłosne McCullers pisane do Annemarie Schwarzenbach. Korespondencja pełna uczucia oraz swego rodzaju intymności na tyle mocno zaintrygowała Shapland, że postanowiła ona w pełni zbadać listy oraz relacje romantyczne McCullers z kobietami. Było to również coś, co miało dla niej personalnie ogromne znaczenie, ponieważ prywatnie sama jest osobą nieheteronormatywną. Lecz ta książka była czymś więcej. Proces pisania powieści był dla Shapland procesem odkrywania siebie, odkrywania swojej queerowej natury, a także dążeniem do samoakceptacji. Co więcej, poznanie prawdziwej McCullers dało Shapland motywacje do zamanifestowania swojej osoby. Tym samym kobieta ścięła włosy oraz zaczęła mówić o sobie wprost, że jest lesbijką. McCullers odkryła przed Shapland ekscytujący świat nieheteronormatywności, dzięki czemu kobieta obdarzyła słynna pisarka niezwykłą miłością, a może nawet i obsesją.

Jenn Shapland wiele czasu spędziła również na odsłuchiwaniu zapisów rozmów McCullers z Mary Mercer, jej terapeutką oraz kochanką. To te rozmowy wydają się być najbardziej intensywne oraz momentami przykre, gdy pisarka odkrywa prawdziwy świat lesbijek. Świat, w którym jest ona odzwierciedleniem swoich postaci literackich: osobą z boku, pewnym wyrzutkiem, który pozostaje niewidoczny dla reszty świata. Nie bez powodu pisanie o ludziach z marginesu przychodziło jej z taka łatwością. Znała temat z autopsji. Była tym niezrozumianym człowiekiem.

Carson McCullers
Autorka książki – Jenn Shapland

Jak McCullers pomogła Shapland zaakceptować siebie

Historię pisarki podziela Shapland, która również wiele lat bała się wyjść z szafy. Opowiada to w swojej książce. Przedstawia czytelnikowi smutną historie swojego życia, gdy jej matka chciała wyrzucić ją z domu. Opowiada historię obawy o nazwanie rzeczy po imieniu. Wiele lat zajęło jej nienazywanie kobiet, z którymi znajdywała się w relacji, „współlokatorkami”. Tym samym książka może wydawać się nie tyle opowieścią o McCullers z zasady, a bardziej historią autorki. Jednak na to wskazuje też tytuł, który śmiało można odczytać jako „Autobiografia Carson McCullers, która równie dobrze mogłaby być autobiografia Jenn Shapland”. Z zasady ktoś, kto chciałby sięgnąć po tę książkę tylko ze względu na postać znanej pisarki mógłby się zawieść. Nie zawiedzie się jednak ten, kto po prostu chce przeczytać queerową opowieść. A taka ona właśnie jest. Ponadto Shapland w bardzo zgrabny sposób łączy przeszłość z teraźniejszością, nadając temu wszystkiemu większej głębi i wagi. Nie ma ponadto wątpliwości, że odkrywanie tej tajemnicy zbiegło się z tajemnicą Shapland, co jeszcze bardziej pomaga lepiej odebrać tę powieść przez czytelnika.

Sama Shapland pisze również:

Aby opowiedzieć historię innej osoby pisarka musi sprawić, by ta osoba była jakąś jej wersją siebie.

Jenn Shapland zdecydowanie może być nazwana nową wersją Carson McCullers.

Carson McCullers
Carson McCullers

Powieść, która niesie za sobą mądrość

Powieść ta jest również niezwykle pouczająca. Przede wszystkim uświadamia nas, jak wiele ludzi stanowiących o historii (chociażby) literatury należało do społeczności LGBTQ+. Poucza również w kwestii tego, jak nasi idole oddziałują na nas, a tym bardziej przedstawiają za nas nasze historie. To również ciekawie skonstruowany opis badawczy, który rzuca nowe światło na to, jak powinno realizować się takowe badania. To dowód na to, jak fascynację można przerodzić w świetnie skonstruowaną pracę, która z drugiej strony staje się laurką dla znanej pisarki.

„Moja autobiografia Carson McCullers” to książka niezwykle interesująca. Świetnie odnajdzie się u kogoś, kogo interesuje literatura queerowa. Zwłaszcza taka, która opowiada o tym, które znane postaci należały do tej społeczności. Jest również w przystępny i ciekawy sposób napisana dla osób, które chcą przeczytać po prostu dobrą powieść, którą w Serii Amerykańskiej w naszym kraju wydaje wydawnictwo Czarne. Czy polecam? Jak najbardziej. Nie bez powodu powieść ta zdobyła wiele nagród. Doceniam, ile ciężkiej pracy w swoje badania włożyła Shapland. Przede wszystkim jednak ciężka praca nie poszła na marne, a efekt końcowy dostarcza czytelnikowi ciekawych wrażeń podczas lektury.

Egzemplarz książki do recenzji otrzymaliśmy dzięki uprzejmości wydawnictwa Czarne, za co serdecznie dziękujemy.

Przeczytaj również: Natura Śródziemia [RECENZJA]

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij!

Facebook
Twitter
Pocket
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

O Autorze

Martyna Kucybała

Martyna Kucybała

Dziecko Marvela, które nosi w sobie ogromne pokłady miłości do Spider-Mana oraz innych bohaterów i złoczyńców z Nowego Jorku. Z wielką chęcią wypiłaby szklaneczkę whisky w towarzystwie Jessici Jones i pobujała się po mieście z Milesem Moralesem. Miłośniczka kina, zwłaszcza tego bliskowschodniego. Uzależniona od kupowania Funko Popów i kart kolekcjonerskich a prywatnie ogromna fanka basketu i piłki nożnej.

Kategorie

Rodzaje Wpisów

Najnowsze Wpisy